W czasach, gdy słowa AI i hype stały się praktycznie synonimami, bardzo ważne jest mądre podejście do wyboru źródeł informacji. Wokół jest teraz zbyt wiele szumu informacyjnego, a wybranie czegoś naprawdę wartościowego z morza artykułów różnych ewangelistów AI i wygenerowanych śmieci jest niezwykle trudne.
W tym wpisie opowiem, jakie materiały czytam, aby być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami.
Blogi
Dobry blog to sztabka złota. Stosunek sygnału do szumu dąży w nim do nieskończoności. Dlatego zacznę od listy blogów, które uważam za przydatne.
Simon Willison’s Weblog
Gdyby zmuszono mnie do rezygnacji ze wszystkich blogów oprócz jednego, zostawiłbym ten. Simon Willison, jeden z twórców frameworka webowego Django, jest wzorem blogera technicznego, skupiającego się na LLM i innych technologiach związanych z AI. I nie bez powodu — stale dodaje do swojego narzędzia llm wszystkie najnowsze osiągnięcia i możliwości, zarówno z API dostawców chmurowych, jak i z lokalnych bibliotek do inferencji, takich jak Ollama. Na jego blogu codziennie pojawiają się recenzje nowych modeli 1, porady dla programistów wykorzystujących AI w swojej pracy, linki do ciekawych wiadomości z innych blogów i wiele więcej.
Oprócz AI, Simon omawia nowości ze świata Pythona, JS i technologii webowych.
The Batch
The Batch to cotygodniowy newsletter, którego kuratorem jest Andrew Ng, twórca najpopularniejszych i najbardziej przystępnych kursów z zakresu uczenia maszynowego, głębokiego uczenia i Generative AI. Oprócz felietonu autora, maile zawierają analizę najważniejszych wiadomości ze świata sztucznej inteligencji z ostatniego tygodnia.
Dodatkowo, na The Batch publikowane są notatki o zastosowaniu AI w biznesie, o najnowszych publikacjach naukowych, a także o wpływie AI na społeczeństwo.
Ahead of AI i The Sequence
Jeśli chcesz zagłębić się w bleeding edge i state of the art, trudno znaleźć lepsze miejsce niż blog Sebastiana Raschki. Autor, doktor nauk, działający na styku przemysłu i akademii, regularnie analizuje najważniejsze publikacje i koncepcje, i przekazuje je publiczności w dość prostym języku, dostępnym dla każdego, kto rozumie algorytmy i kod.
Oczywiście, blog tej jakości nie może być często aktualizowany, a nowe artykuły naukowe pojawiają się codziennie. Osobom, które chcą regularniej otrzymywać aktualizacje dotyczące najnowszych badań, polecam The Sequence. Ich The Sequence Radar zawiera krótkie omówienia najciekawszych publikacji. Pozostała część ich materiałów, dostępna tylko w ramach subskrypcji, zawiera bardziej szczegółowe analizy artykułów i analitykę.
One Useful Thing
One Useful Thing to spojrzenie na AI ze środowiska akademickiego, ale z innej perspektywy. Doktora Ethana Mollicka, jako profesora zarządzania w Wharton School, interesuje przede wszystkim, jak nowoczesna AI wpływa na procesy w edukacji, biznesie, medycynie i innych dziedzinach. Jego główne przesłanie brzmi: cokolwiek robisz, zaproś AI do stołu. Pozwoli to określić zarysy Jagged Frontier 2 w zadaniach, które są ważne właśnie dla Ciebie.
Oprócz sporadycznie aktualizowanego bloga, dr Mollick napisał książkę “Co-Intelligence: Living and Working with AI”, która, choć nieco przestarzała w szybko zmieniającym się świecie AI, wciąż jest aktualna, ponieważ porusza ponadczasowe kwestie interakcji człowieka z AI w środowisku pracy.
Szczególnie polecam obserwowanie go na x.com, jego posty w tej sieci to mieszanka zabawnych eksperymentów z najnowszymi modelami, krótkich recenzji publikacji związanych z jego sferą zainteresowań i ogólnych refleksji na temat postępu.
Import AI
Kolejny cotygodniowy newsletter, tym razem od Jacka Clarka, współzałożyciela firmy Anthropic i byłego dyrektora ds. polityki w OpenAI. Jak można się spodziewać po osobie z takim doświadczeniem, jego maile koncentrują się przede wszystkim na AI Safety, etyce i regulacjach, chociaż pojawiają się również notatki techniczne.
Na końcu każdego listu można znaleźć dobrze napisany szkic science fiction, często nawiązujący do ogólnego tematu omawianych wiadomości. Czasami nawet żałuję, że nie pisze książek zawodowo.
AI Snake Oil
A teraz coś z zupełnie innej beczki. Profesor Arvind Narayanan i jego współautor, doktorant Sayash Kapoor, uchodzą dziś w oczach wielu za sceptyków AI. Jednak ich podejście jest znacznie głębsze niż u przeciętnego negacjonisty. Autorzy patrzą na AI przez pryzmat klasycznej technologii i podnoszą kwestie jej zastosowania i regulacji właśnie z tej perspektywy. Podkreślają, że podejścia stosowane przy założeniu, że sztuczna inteligencja jest bogiem z maszyny, mogą okazać się szkodliwe, jeśli w rzeczywistości jest to zwykła, choć bardzo potężna, technologia ogólnego przeznaczenia. Jednocześnie akceptują i potwierdzają praktyczne korzyści, jakie AI przynosi już teraz. Ich materiały to swoista czerwona pigułka w świecie hype’u i zawyżonych oczekiwań.
Deep Research
Oprócz wspomnianych wyżej blogów, które czytam przez starego, dobrego RSS i, w przypadku materiałów z SubStack, przez newsletter, codziennie generuję sobie osobisty przegląd, używając Gemini 2.5 Pro z Deep Research. Można używać podobnych narzędzi od konkurencji, ale moim zdaniem to właśnie Gemini daje najlepszy stosunek szerokości pokrycia do głębi analizy.
Czytanie takiego przeglądu pozwala mi rano przejrzeć najważniejsze wiadomości z minionego dnia, jeśli nie zostały jeszcze omówione na jednym z blogów. Jeśli nie mam czasu na czytanie, tworzę podcast za pomocą NotebookLM3 i słucham go w drodze do biura.
Pod linkiem można znaleźć prompt, którego używam, oraz przykład wygenerowanego przeglądu za 14 czerwca 2025 r.
Gdzie nie zaglądam
Tutaj po prostu wymienię źródła, które świadomie ignoruję. Moim zdaniem życie jest zbyt krótkie, by tracić na nie czas:
- Influencerzy AI na LinkedIn i innych portalach społecznościowych. Zazwyczaj jest to absolutny, oślepiająco biały szum.
- e/acc i AI-doomersi. Spory filozoficzne mogą być interesujące, ale wolę bardziej pragmatyczne podejście.
- Recenzje na YouTube. Warto obejrzeć, żeby nauczyć się sztuki rozciągania pięciominutowego materiału na godzinę.
Kilka słów o FOMO (strachu przed przegapieniem czegoś ciekawego)
I na koniec, rada dla tych, którzy ciągle monitorują wszystkie możliwe źródła z obawy przed przegapieniem czegoś ważnego: wyluzujcie. Swego czasu uznałem pojawienie się ChatGPT za kolejny chwyt marketingowy. Było mi przykro, ale nic strasznego się nie stało.
Jeśli pojawi się coś naprawdę ważnego, źródła wymienione powyżej pozwolą wam nie tylko się o tym dowiedzieć, ale także zrozumieć, jak to działa, jak to stosować i jak wpłynie to na nasze życie. A resztą nie warto się przejmować.
Z obowiązkowymi pelikanami na rowerach. ↩︎
Nierówna granica. Fraza oznacza, że AI może błyszczeć w jednych zadaniach i jednocześnie fatalnie sobie radzić w innych, przy czym niemożliwe jest logiczne określenie, w których – można to stwierdzić tylko empirycznie. ↩︎
Jest teraz wygodnie zintegrowany bezpośrednio z interfejsem Gemini. ↩︎